Tomasz Ciachorowski kojarzony jest z postaciami szlachetnych przystojniaków. Bohater, którego gra w serialu "Pierwsza miłość", ma jednak charakter daleki od ideału. - Jest skupiony wyłącznie na sobie i bardzo lubi błyszczeć.
Ma trzy fakultety – jest dyplomowanym inżynierem
budowy okrętów, aktorem i ukończył kulturoznawstwo. – Niewykluczone, że
zdecyduję się jeszcze na jakieś studia – przyznaje.
1. WAKACJE SIĘ PANU UDAŁY ?
- Bardzo. Tego lata nie pozwoliłem sobie na nudę. Wraz ze znajomymi
przemierzyłem egipską pustynię. Spaliśmy w namiotach lub pod gołym
niebem. Co prawda panujące tam upały nie są łatwe do zniesienia, ale
to nic w porównaniu z widokami, jakie nam towarzyszyły. Przy okazji
odkryłem, że na dłuższą metę nie jestem w stanie obejść się bez wygód
cywilizacyjnych (śmiech). Zrekompensował mi to Londyn, do którego
wybrałem się, nim zdążyłem ostygnąć po powrocie z Egiptu. Miasto
dynamiczne, multikulturowe. Udało mi się obejrzeć kilka świetnych
musicali na West Endzie. A teraz jestem we Wrocławiu na planie "Pierwszej miłości".
2.PAŃSKI BOHATER, OSKAR BILL TO WŁAŚCICIEL SKLEPÓW ODZIEŻOWYCH W CAŁEJ EUROPIE. WYKSZTAŁCONY, PODZIWIANY. NIEMAL IDEAŁ.
- Nie do końca. Na pewno jest przedsiębiorczym i zaradnym mężczyzną.
Skończył ekonomię, więc zna się na biznesie. Ale oprócz wielu zalet,
pod tą imponującą fasadą kryje się szereg niechlubnych cech. Lubi
grzać się w świetle reflektorów. Bez skrupułów manipuluje ludźmi. Jest
skupiony wyłącznie na sobie i marce, którą sygnuje swoim nazwiskiem.
Pracują dla niego najlepsi projektanci i styliści. Chciałby też
zaangażować do swojej "stajni" Dagę (Anna Szymańczyk).
3.DLATEGO, ŻE JEST ZDOLNĄ PROJEKTANTKĄ, CZY DLATEGO, ŻE MU SIĘ PODOBA ?
- I jedno, i drugie. Dagmara nie jest łatwym kąskiem, co tylko podsyca
apetyt Oskara. Lubi postawić na swoim, jest zupełnie inna od ludzi,
z którymi miał wcześniej do czynienia. Dlatego poważnie angażuje się
w tę relację.
4.OSKARA MOŻNA LUBIĆ ?
- Tak! Wzbudza zaufanie i sympatię. Ale gdybym spotkał go prywatnie,
trudno byłoby się nam zaprzyjaźnić. Jestem wyczulony na fałsz.
Często spotykam ludzi, którzy z pozoru są przyjaźni, a w rzeczywistości
źle mi życzą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz