wtorek, 28 sierpnia 2012

CIACHOROWSKI UWIELBIA... GRAĆ W ŚWIETLE REFLEKTORÓW !!!

             
Tomasz Ciachorowski kojarzony jest z postaciami szlachetnych przystojniaków. Bohater, którego gra w serialu "Pierwsza miłość", ma jednak charakter daleki od ideału. - Jest skupiony wyłącznie na sobie i bardzo lubi błyszczeć. 
 Ma trzy fakultety – jest dyplomowanym inżynierem budowy okrętów, aktorem i ukończył kulturoznawstwo. – Niewykluczone, że zdecyduję się jeszcze na jakieś studia – przyznaje.

1. WAKACJE SIĘ PANU UDAŁY ?
 - Bardzo. Tego lata nie pozwoliłem sobie na nudę. Wraz ze znajomymi przemierzyłem egipską pustynię. Spaliśmy w namiotach lub pod gołym niebem. Co prawda panujące tam upały nie są łatwe do zniesienia, ale to nic w porównaniu z widokami, jakie nam towarzyszyły. Przy okazji odkryłem, że na dłuższą metę nie jestem w stanie obejść się bez wygód cywilizacyjnych (śmiech). Zrekompensował mi to Londyn, do którego wybrałem się, nim zdążyłem ostygnąć po powrocie z Egiptu. Miasto dynamiczne, multikulturowe. Udało mi się obejrzeć kilka świetnych musicali na West Endzie. A teraz jestem we Wrocławiu na planie "Pierwszej miłości". 

2.PAŃSKI BOHATER, OSKAR BILL TO WŁAŚCICIEL SKLEPÓW ODZIEŻOWYCH W CAŁEJ EUROPIE. WYKSZTAŁCONY, PODZIWIANY. NIEMAL IDEAŁ.
 - Nie do końca. Na pewno jest przedsiębiorczym i zaradnym mężczyzną. Skończył ekonomię, więc zna się na biznesie. Ale oprócz wielu zalet, pod tą imponującą fasadą kryje się szereg niechlubnych cech. Lubi grzać się w świetle reflektorów. Bez skrupułów manipuluje ludźmi. Jest skupiony wyłącznie na sobie i marce, którą sygnuje swoim nazwiskiem. Pracują dla niego najlepsi projektanci i styliści. Chciałby też zaangażować do swojej "stajni" Dagę (Anna Szymańczyk). 

3.DLATEGO, ŻE JEST ZDOLNĄ PROJEKTANTKĄ, CZY DLATEGO, ŻE MU SIĘ PODOBA ?
 - I jedno, i drugie. Dagmara nie jest łatwym kąskiem, co tylko podsyca apetyt Oskara. Lubi postawić na swoim, jest zupełnie inna od ludzi, z którymi miał wcześniej do czynienia. Dlatego poważnie angażuje się w tę relację. 


4.OSKARA MOŻNA LUBIĆ ?
- Tak! Wzbudza zaufanie i sympatię. Ale gdybym spotkał go prywatnie, trudno byłoby się nam zaprzyjaźnić. Jestem wyczulony na fałsz. Często spotykam ludzi, którzy z pozoru są przyjaźni, a w rzeczywistości źle mi życzą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz