Anna Bilewska (Agnieszka Włodarczyk), ukochana Pawła
Krzyżanowskiego (Mikołaj Krawczyk), w ostatnim przedwakacyjnym odcinku
"Pierwszej miłości" uległa wypadkowi. Obrażenia nie okazały się jednak na tyle groźne. Dziewczyna przeżyje!
Dla fanów "Pierwszej miłości" mamy dwie wiadomości: dobrą i złą.
Pierwsza to ta, że Anna wyjdzie cało z wypadku, w którym brała udział
w ostatnim przedwakacyjnym odcinku serialu.
Oczywiście będzie mocno poturbowana i dojście do siebie zajmie jej
dłuższą chwilę. Jednak przez ten czas nie zmieni swojej decyzji
o zerwaniu z Pawłem. I to jest właśnie zła wiadomość: para ostatecznie
rozstanie się.Anna wyjedzie z Wrocławia na zawsze. Paweł nie będzie umiał się pogodzić ze stratą ukochanej i, jak wspominaliśmy kilka dni temu, smutki zacznie topić w alkoholu.Czy pozostawienie przy życiu Anny jest furtką do powrotu Włodarczyk?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz